Dragon Age

Share


Mirtai Treveil

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down
AutorWiadomość
- dragon age PBF -
PisanieTemat: Mirtai Treveil Sro Cze 01, 2016 11:04 pm



Mirtai Treveil

Wiek: 26 lat | Płeć: K


Rasa: człowiek elfiej krwi | Frakcja: Krąg Maginów | Rodzinne strony: Czarne Mokradła, Amarant, Ferelden


PREDYSPOZYCJE

CIAŁO:
• walka bronią drzewcową (standardowy)

UMYSŁ:
• historia i język (nowicjusz)
• medycyna (standardowy)
• czaroznastwo (standardowy)


DUCH:
• magia kreacji (mistrz)
• magia pierwotna lodu (ekspert)
• magia ducha (ekspert)
• demonologia (ekspert)
• wiedza o pustce (standardowy)


EKWIPUNEK
• Ubranie codzienne w postaci szaroniebieskiej tuniki z kapturem; białej, płóciennej koszuli; skórzanego paska; płóciennych spodni oraz skórzanych butów z długimi cholewami opinającymi łydki.
• Zwyczajowa szata maga Kręgu.
Kostur, od którego promieniuje zimno. Zaklęty tak, by wzmacniał zaklęcia z szkoły magii pierwotnej lodu. Wykonany z drewna sylwana, zakończony długim ostrzem. Dzięki temu może służyć też jako broń do walki w zwarciu.
• Mieszek, w którym uzbierała dwa suwereny i dwadzieścia srebrników, na czarną godzinę.
• Księga, w której Mirtai prowadzi badania nad Pustką oraz demonami. W tym szczegółowy opis Pustki w obrębie Kręgu, brak jakichkolwiek wzmianek o magii krwi i przywoływaniu demonów. Opisana teoria, jakoby duchy zmieniały się w demony dopiero po kontakcie z deprawowanym człowiekiem.
• Kolejna księga, tym razem opisująca czary z zakresu magii kreacji. Zapisana w zaledwie jednej czwartek objętości.
• Zestaw piór oraz kałamarz z atramentem.


CHARAKTERYSTYKA
Wszystko zaczęło się pewnej zimnej, deszczowej nocy, gdy pewna elfka wraz ze świeżo poślubionym mężem podróżowała w kierunku nowej przyszłości. Nie było jej doczekać nawet tych ulotnych chwil szczęścia, które czasem zdarzały się w obcowisku. Zostali napadnięci na trakcie, elf został zabity na miejscu, a elfkę brutalnie zgwałcono i pozostawiono w przydrożnym rowie.
Kilka dni później znalazła ją tam wiedźma, apostatka, która ukrywała się na pobliskim bagnie.
Tak wyglądał początek życia Mirtai, dziewczyny o talencie magicznym, trudnym życiu na Czarnych Mokradłach u boku na wpół oszalałej, starej wiedźmy.
Matki nie poznała nigdy, zmarła niedługo po porodzie. Za całą rodzinę musiała jej wystarczyć szarlatanka żyjąca z dala od ludzi, która kaprysem zatrzymała niemowlę i postanowiła je wychować, jak własne dziecko.
Wiedźma była wymagającą osobą, która zawsze miała jakiś pretekst by wymierzyć karę dziewczynce, która zachowywała się jak każde inne dziecko. Dokazywała, chciała się bawić i była bardzo ciekawa świata. Często sama zapuszczała się w dalekie rejony Mokradeł unikając najniebezpieczniejszych obszarów, a przede wszystkim trzymając się z dala od wioski.
Kiedy miała sześć lat znalazła kruka ze złamanym skrzydłem wśród bagiennych zarośli, współczuła mu niemożności wzbicia się w przestworza. Chciała mu pomóc, więc zabrała go do chaty i poprosiła wiedźmę o pomoc. Ta jednak nie miała tego dnia dobrego nastroju i zabiła ptaka. Mirtai bardzo się wzburzyła i siłą woli spaliła stojącą na stole świecę. Okazało się, że posiada talent magiczny z czego starucha bardzo się ucieszyła. Wtedy skończyły się wycieczki na bagna i pobliskie równiny, a zaczęła się nauka całymi dniami.
Któregoś dnia Mirtai została wysłana na bagna po zioła. Spędziła cały dzień wśród odgłosów przyrody, mogła odetchnąć świeżym powietrzem. Kiedy wróciła zastała chatę spaloną, a wśród zgliszczy ohydną postać. Nie miała pojęcia co to, ale strasznie się bała. Porzuciła zebrane rośliny i uciekła na bagna. Przez kilka dni żywiła się roślinami oraz drobnymi stworzeniami.
W końcu dotarła do drogi wiodącej przez równiny. Tam napotkała templariuszy, którzy szybko spostrzegli, że mają do czynienia z magiem. Odeskortowali ją do wieży na jeziorze Kalenhad, gdzie od tamtej pory miała studiować tajniki sztuki magicznej. Tam dowiedziała się, że to co widziała w chacie wiedźmy jest plugawcem. Magiem, który został opętany przez demona z Pustki. Oczywiście nigdy nie powiedziała, co stało się z jej nauczycielką. Zaczęła za to interesować się demonologią, którą po magii kreacji obrała za swoją specjalizację tuż po Katordze. Rytuał tylko utwierdził ją w tym przekonaniu, gdyż napotkała tam demona, który przybrał postać jej pierwszej nauczycielki, którą jednak darzyła uczuciem godnym córki.
Teraz Mirtai jest szanowaną czarodziejką przez innych mieszkańców wieży, zarówno przez swoją znajomość świata demonów, jak i przez talent do magii kreacji. Rozgłos, jak i uznanie zyskała, także jako wprawna uzdrowicielka. W przeciwieństwie do niektórych magów skupiła się na wykorzystywaniu magii kreacji do uzdrawiania, ale i wywoływania różnego rodzaju chorób oraz zatruć.
Szacunek ten jest tak duży, że w chwili obecnej trwają dyskusje nad tym, żeby nadać jej tytuł Zaklinacza. Niemniej decyzja jest ciągle odwlekana ze względu na jej wiek i wyjątkowo duże zainteresowanie Pustką oraz duchami w niej zamieszkującymi.
Starszych magów również niepokoi niebywała obojętność kobiety na politykę Kręgu. Mirtai zręcznie lawiruje pomiędzy różnymi poglądami, uparcie unikając opowiedzenia się po jednej stronie. Wzorem Szarych Strażników usiłuje zachować neutralność, jednak w obliczu obecnej sytuacji staje się to coraz trudniejsze.

***

Wiecznie spokojna, nawet gdy obrzucają ją obelgami i wyzwiskami. Obojętna na nienawistne spojrzenia templariuszy. Niechętna zawieraniu bliższych znajomości oraz silniejszych więzi. Taka na pierwszy rzut oka jest Mirtai, o której mało kto pamięta, że posługuje się także magią lodu. Przy tak ogromnym talencie do magii kreacji, zapomniano o jej zainteresowaniu szkołą magii pierwotnej, która silnie zakorzeniła się w jej charakterze i sposobie postępowania. Działa spokojnie, w pierwszej kolejności zastanawiając się nad wadami oraz zaletami przyjętego toku myślenia. Wiele rzeczy analizuje, przez co inni uważają ją na nieczułą oraz zdystansowaną. Mało kto zdaje sobie, jak traumatyczne było jej dzieciństwo. Dorastała pod opieką staruszki, której blisko było do szaleństwa. Nie miała kontaktu z rówieśnikami, przez co teraz nie można powiedzieć, że posiada przyjaciół. W chwili obecnej jest trochę lepiej, angażuje się w projekty badawcze prowadzone w kręgu. Najchętniej w te dotyczące magii ducha. Wtedy czuje się pewniej mając do czynienia z czystą energią Pustki. Kiedy sprawa rozchodzi się o magię kreacji, pracuje sama. Mówi, że wtedy nikt nie zakłóca jej kreatywności swoim zachowaniem. Nie cierpi hałasu, który ją rozprasza.

***

Mintai swoją osobą przedstawia interesujący typ urody. Porcelanowa skóra, cienka, spod której prześwituje siateczka żył. Wiecznie podkrążone oczy, niezależnie od ilości przespanych godzin, są jej swoistym urokiem, przez co wygląda dość mrocznie i niepokojąco. Wrażenie to potęgują bardzo jasne, szare oczy oraz bardzo wyraźna czerwień wargowa, która w chłodniejsze dni staje się prawie sina.
Wąska, trójkątna twarz otoczona jest przez kaskadę, czarnych włosów opadających na delikatne ramiona. Mirtai jest kobietą o drobnej budowie ciała przy czym jest dość wysoka. Jest szczupła, o długich nogach, delikatnych dłoniach i pięknych kobiecych kształtach.
Gdyby tylko chciała z łatwością mogłaby zawrócić w głowie większości mężczyzn.



Uwagi dla Mistrza Gry:
• Mirtai usiłuje zachować neutralność wobec różnych ugrupowań w Kręgu.  
• Jest bardzo zafascynowana światem Pustki, przez co stara się spędzać w niej, jak najwięcej czasu, co niepokoi zarówno magów, jak i templariuszy.
• W wolnych chwilach prowadzi dziennik, w którym pomiędzy okładką, a pierwszą stroną ukryta jest notatka dotycząca wiedźmy i jej losu.
• Mirtai wie, że jej matką jest elfka. Ukrywa jednak ten fakt przed innymi. Nie wie, że przyszła na świat jako owoc gwałtu.  

Powrót do góry Go down
- dragon age PBF -
PisanieTemat: Re: Mirtai Treveil Pią Cze 03, 2016 8:18 pm



KARTA ZOSTAŁA ZAAKCEPTOWANA

Pozostawanie neutralnym podczas narastającego konfliktu może zostać wkrótce odebrane równie negatywnie, jak opowiedzenie się po niewłaściwej stronie. Bierność nie zawsze jest najlepszą drogą i Mirtai musi o tym pamiętać, zwłaszcza teraz, gdy czas w Wieży Kręgu nie należy do spokojnych.
Twoim opiekunem jest Dumat i to do niego możesz zgłosić się z pytaniami oraz propozycjami względem rozgrywki.

Udanej gry.

Powrót do góry Go down

Mirtai Treveil

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 1 z 1
Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dragon Age » Strefa gracza » Kartoteka postaci » Zaakceptowane » Dumat-