Dragon Age

Share


Cordille de Chevin

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down
AutorWiadomość
- dragon age PBF -
PisanieTemat: Cordille de Chevin Pią Maj 13, 2016 11:22 pm



Cordille de Chevin

Wiek: 35 lat | Płeć: Mężczyzna


Rasa: Człowiek | Frakcja: Orlais | Rodzinne strony: Val Chevin


PREDYSPOZYCJE

CIAŁO:
• walka z tarczą (mistrz)
• krzepa (ekspert)
• walka z ciężką bronią (mistrz)
UMYSŁ:
• poszanowanie(ekspert)
• odczytywanie emocji (ekspert)
• polityka (standardowy)

  • łganie (standardowy)


EKWIPUNEK
- złota laska: prezent od cesarza, który Cordille otrzymał na dostaniu rany na nodze. Jest również symbolem jego władzy i, wbrew temu co mówią plotki, nie ma w sobie ukrytego ostrza. Jej rączka jest w kształcie głowy lwa z jednej strony i pstrąga- z drugiej.
- półtora ręczny miecz : nic specjalnego- zwykły miecz z jelcem w kształcie ryby.
- tarcza : okrągła, dębowa tarcza w kolorach du Chevinów
- kilka prostych strojów
- opisana poniżej maska
- zbroja łuskowa z rybą na napierśniku i naramiennikami przypominającymi głowy pstrągów
- zbroja płytowa pomalowana w biało- błękitną szachownicę


CHARAKTERYSTYKA
 Każdy marzy o tym, by być kowalem własnego losu i móc decydować o tym, gdzie i kiedy będzie w momencie swojej śmierci. Bo przecież to właśnie wolność i możliwość samostanowienia świadczą o tym, że robi się coś dobrze w życiu. Do tych ludzi nie należy Cordille. Choć nie jest to wynikiem filozoficznych refleksji albo cynicznym spostrzeżeniem- mężczyzna po prostu przyjął rzeczywistość, jaką ją doświadczył.
 Od kiedy się urodził o tym, co i gdzie będzie robił albo decydowali inni albo- los. Ale nigdy on. To nie Cordille wybrał sobie bycie młodszym bratem Rene du Chevina i to nie on chciał być ulubionym synem. To nie Chevin zaczął rywalizację pomiędzy sobą a bratem- Rene. To nie on przyznał sobie duży majątek w testamencie ojca i to nie on znalazł sobie żonę. I to nie on zadecydował o tym, że jego jedyna córka będzie miała zdolności magiczne.
 Jednak może powiedzenie, że Cordille nie miał żadnej władzy nad swoim życiem to nieprawda. W końcu nikt nie kazał mu odsprzedać wszystkiego, co miał i uciec do Val Royeaux, by nie dotarł do niego jego brat, którego po śmierci ojca nic już nie powstrzymywało przed usunięciem młodszego brata. Przecież tylko Cordille mógł wykonać cięcie zabijające templariusza, który chciał zabrać jego córkę- Amrille- do kręgu maginów, kiedy ta była tylko 6-letnią dziewczynką. I to właśnie Cordille du Chevin postanowił z wdzięczności władcy za ocalenie go przed konsekwencjami poprzysięgając cesarzowi wierność i korzystając z własnych środków założyć Błękitną Gwardię- nie-tak-tajną „policję” zajmującą się pilnowaniem porządku zarówno wśród szlachty, jak i pospólstwa. I to właśnie on postanowił zabić własną żonę, kiedy odkrył, że kobieta spiskuje przeciw cesarzowi.
 Ale tak, zdecydowanie nienawidził tego, co przeżył i co musiał zrobić, by ocalić się przed widocznie prześladującym go losem. I odbiło się to na jego charakterze. Mężczyzna jest właściwie pionkiem idealnym- lojalny cesarskiej rodzinie, pozbawiony wszelkich osobistych ambicji i celów, nieszukający chwały i chcący jedynie zadowolić Jego Promienistość (tytuł, którego używa szczerze, a nie z pragmatycznej chęci awansu społecznego).
 Właściwie nie ma też zbyt wielu rzeczy, które dobrze opisują Cordille’a. Chevin kocha jedynie własną córkę, która powinna mieć teraz 17 lat oraz Błękitną Gwardię- która powstała właściwie jako zwykła grupa najemników, którzy zostali wynajęci przez wtedy 24-letniego Chevin, a po wykryciu spisku, przez który zginęła jego żona awansowali w oczach Valmontów stopniowo zyskując wpływy i członków doprowadzając do tego, że około 11 lat od jej założenia Gwardia składa się z ludzi, których lojalność cesarskiej dynastii jest niekwestionowalna oraz bezwzględna. Kilka lat temu zyskali nawet specjalne maski pomalowane biało-błękitną szachownicą, co dla pochodzących w dużej mierze spośród pospolitych rodzin członków jest nie lada wyróżnieniem.
 Oczywiście, jako przywódca oraz szlachcic z urodzenia, Cordille ma nieco inną maskę, która jest podzielona na dwie części. Lewa jest właściwie całkowicie biała mając jedynie błękitne słońce namalowane wokół oka; natomiast prawa jest w całości pomalowana na głęboki granat z dwoma rybami- złotą i srebrną. Nie jest to jedyne, co zyskał w czasie dekady i roku służby. Oprócz tego Cordille stał się bogatszy o wiele blizn. Pomimo tego, że z każdą z nich związana jest jakaś historia, to istotne dla mężczyzny są tylko dwie.
 Pierwsza z nich znajduje się na jego twarzy i zdobi przestrzeń od prawego kącika ust do lewego ucha ledwo omijając oko Chevina. Przypomina ona mężczyźnie o potyczce z templariuszem, który przyszedł do jego posiadłości 11 lat temu, by zabrać jego córkę do Kręgu. Szczerze mówiąc, sama blizna-pomimo tego, że szpecąca- nie jest zła sama w sobie, ale o wiele gorsze jest to, o czym przypomina. I może faktycznie Cordille nie może narzekać- w końcu to nie on zginął z rąk nieukaranego mordercy, a człowiek zakonu, ale o wiele gorsze było to, że szlachcic i tak musiał oddać córkę w ręce Zakonu… i tym razem nie mógł z tym nic zrobić.
 Druga blizna powstała półtora roku po tej pierwszej i znajduje się na prawej nodze mężczyzny. Jest ona „pamiątką” Cordille’a po miłości jego życia, żonie… i zdrajczyni. Zdrajczyni, którą du Chevin musiał zabić dla dobra całego cesarstwa. Kobiety, której imię, jak i wygląd Cordille wyrzucił z pamięci, by nie rozpaczać. Ktoś jeszcze mógłby go uznać za zdrajcę.
I tak oto Cordille prezentuje się obecnie. Dla większości dworu jest zimnym, bezlitosnym i bezwzględnie wiernym służącym cesarza, a dla swoich podopiecznych- wymagającym, ale nagradzającym sukcesy mentorem i dowódcą.


Uwagi dla Mistrza Gry:
• Cordille nauczył się większości tego, co wie o polityce poprzez aresztowania, więc zakładam, że jego udział w tego typu „zabawach” będzie ograniczał się do tego;
• Obecnie Błękitna Gwardia składa się z 23 ludzi- Cordille, dwóch oficerów (działających podobnie do lewej i prawej ręki Boskich) oraz 20 ludzi zajmujących się głównie pomocą w aresztowaniach/ egzekucjach i innych „misjach”. Większość z nich pochodzi spośród chłopstwa albo pomniejszej szlachty i wszyscy byli osobiście przyjęci i trenowani przez Cordille’a.


Ostatnio zmieniony przez Cordille du Chevin dnia Pon Maj 16, 2016 3:46 pm, w całości zmieniany 4 razy (Reason for editing : źle wpisany kod)
Powrót do góry Go down
- dragon age PBF -
PisanieTemat: Re: Cordille de Chevin Pon Maj 16, 2016 1:51 pm

Karta ładna, ale jest kilka rzeczy do poprawy.

I to nie on zadecydował o tym, że jego jedyna córka będzie miała zdolności magiczne.
Jest to dosyć ograniczające dla osób tworzących postaci w tym rodzie. W głównej linii przewidziane są cztery miejsca męskie dla potomków Rene, toteż chcielibyśmy je trochę zrównoważyć żeńskimi miejscami w linii bocznej, tj. potomkinie Cordille'a. Planujemy przyznać Ci przynajmniej dwie córki, toteż jeśli bardzo chcesz, zawsze możesz napisać o najstarszej córce, która ma zdolności magiczne - wszak najstarsza jest zawsze "najbardziej wartościowa". Jeśli zaś nie robi Ci to różnicy, to niebawem przyklepana zostanie karta Ehvmera, który wywołał wokół siebie niemały skandal. Przeczytaj sobie jego KP i zadecyduj, co chcesz z tym fantem począć. ;)
Zdaję sobie sprawę z tego, że mogłeś poczuć, że masz wolną rękę przez wzgląd na fakt, iż nie ma jeszcze dokładnego drzewa genealogicznego Twojej postaci, toteż właśnie dlatego nakreślam Ci mniej więcej szkic koncepcji Chevinów.

(...)korzystając z własnych środków założyć Błękitną Gwardię- nie-tak-tajną „policję” zajmującą się pilnowaniem porządku zarówno wśród szlachty, jak i pospólstwa.
Przekonaj mnie, że ten pomysł jest słuszny, mając na uwadze fakt, że w Orlais cały czas toczy się Wielka Gra i skrytobójstwa są tam na porządku dziennym; są w zasadzie częścią kultury politycznej Orlezjan, jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało. Poza tym w Orlais nie ma w zasadzie potrzeby, aby taka formacja rzeczywiście istniała, pomijając sam fakt, iż w lore taka frakcja w ogóle nie występuje.

Chevin kocha jedynie własną córkę, która powinna mieć teraz 17 lat(...)
Rozumiem, że masz pewien konkretny zamysł na postać, ale mimo wszystko musisz zwrócić uwagę na fakt, iż w Twoim rodzie będą też inni gracze. Nie chcę robić z tej córki postaci NPC, toteż najlepiej by było, gdybyś albo nie określał konkretnie wieku dziewczyny, albo gdybyś znalazł kogoś, kto grałby tą bohaterką.

Kilka lat temu zyskali nawet specjalne maski pomalowane biało-błękitną szachownicą, co dla pochodzących w dużej mierze spośród pospolitych rodzin członków jest nie lada wyróżnieniem.
Wiąże się z Błękitną Gwardią w sposób ścisły. W kulturze Orlais zakodowane jest, że szlachcic niskiego rodu, chcąc podnieść swoją pozycję, zostaje kawalerem. Rycerstwo ma w cesarstwie o wiele dłuższą historię od proponowanej przez Ciebie Błękitnej Gwardii, toteż partycypowanie w tej drugiej nie będzie raczej wyrównywało pozycji z kawalerem.

I może faktycznie Cordille nie może narzekać- w końcu to nie on zginął z rąk nieukaranego mordercy, a człowiek zakonu, ale o wiele gorsze było to, że szlachcic i tak musiał oddać córkę w ręce Zakonu… i tym razem nie mógł z tym nic zrobić.
Szyk zdania sprawia, że jest ono niezrozumiałe. Popraw je, proszę.

Cordille nauczył się większości tego, co wie o polityce poprzez aresztowania, więc zakładam, że jego udział w tego typu „zabawach” będzie ograniczał się do tego;
Zdajesz sobie sprawę z tego, że na podstawie samych aresztowań niewiele można się dowiedzieć o polityce? Oczywiście można zrozumieć pobudki, jakie kierują cesarzem podczas skazywania poszczególnych przeciwników, ale sama zdolność polityki jest nieco szersza. Pytam tylko orientacyjnie.

Obecnie Błękitna Gwardia składa się z 23 ludzi- Cordille, dwóch oficerów (działających podobnie do lewej i prawej ręki Boskich) oraz 20 ludzi zajmujących się głównie pomocą w aresztowaniach/ egzekucjach i innych „misjach”. Większość z nich pochodzi spośród chłopstwa albo pomniejszej szlachty i wszyscy byli osobiście przyjęci i trenowani przez Cordille’a.
Jeśli mnie nie przekonasz o słuszności pomysłu, to nie przepuszczę tak licznej grupy NPC, której nie ma w lore. Od razu uprzedzam, że nie będzie łatwo, gdyż nie jestem przychylnie temu nastawiony. Nie żyw do mnie urazy, po prostu koncept Błękitnej Gwardii zawiera się w straży miejskiej, templariuszach, kawalerach i straży przybocznej cesarza, która nie jest może tak rozsławiona i wpół legendarna, co Twój pomysł i na pewno jest mniej liczna. Obecność dodatkowej frakcji wymusiłaby wykreowanie nowych NPCs i stworzyłoby kolejną stronę Wielkiej Gry, co zdecydowanie trochę rozmyłoby rozgrywkę. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, abyś ową Gwardię utworzył w ciągu rozgrywki fabularnej.

prezent od cesarza, który Cordille otrzymał na dostaniu rany na nodze
Drobna literówka.

półtora ręczny miecz
Mimo iż edytory tekstu często to podkreślają, prawidłową formą jest półtoraręczny. To przymiotnik uzyskany poprzez zrost dwóch słów składowych, jeśli chcielibyśmy zagłębić się w językoznawstwo.

Idąc za ciosem, popraw od razu przedrostki szlacheckie przy nazwisku swojej postaci z du na de. Jest to wynik niedopatrzenia Urthemiela podczas tworzeniu rodów. Zmianę w nicku możesz wprowadzić sobie sam, albo pojawi się ona z naszej strony po akceptacji KP.

Masz 3 wolne punkty do wykorzystania. Jeśli nie zauważyłeś, to możesz je wykorzystać. Jeśli to celowy zamysł - znajdą się one w puli po akceptacji KP i będziesz mógł wykorzystać je na późniejszych etapach gry.

Jeszcze jedna sprawa, czysto detaliczna. Dlaczego w postaci Cordille'a znajduje się tyle motywów ryby? Jeśli nawiązujesz do herbu swojego rodu, to nie ma w nim ryby, jeno koń z rybim ogonem - hippocampus.
Powrót do góry Go down

Cordille de Chevin

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 1 z 1
Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Dragon Age » EPILOG » Archiwum-